• 1.jpg
  • baner1.jpg
  • s5.jpg

 

„Bo piękno na to jest, by zachwycało”
Cyprian Kamil Norwid

 

 

Niemal 30 lat pracowałam w liceum, ucząc biologii. Od kilku lat jestem na emeryturze. Dużo  swojego czasu przeznaczam na obserwowanie i fotografowanie natury. Odpowiadając na prośbę Pana Dyrektora zaproponowałam pisemną formę kontaktu ze Wszystkimi, którzy zechcą tu zaglądać, aby pogłębić przyrodniczą wiedzę. Wszak wiedza ułatwia zachwyt nad światem.

W ciągu roku szkolnego będę publikować artykuły przyrodnicze dokumentowane zdjęciami mojego autorstwa. Postaram się pokazać intrygujące czasem piękno przyrody, które często umyka naszej uwadze, choć tylko pozornie jest przed nami ukryte. Pragnę zachęcić do samodzielnych obserwacji przyrodniczych i konfrontowania efektów tych obserwacji z wiedzą podręcznikową. Zapraszam Każdego, kogo interesuje świat przyrody.

 

Maria Olszowska


 

 

  Piękne arie wyśpiewywane przez samce ptasich śpiewaków najczęściej słyszymy wiosną. Wszak to pora czarowania płci przeciwnej, dobierania się par i wydawania potomstwa. Poza porą godową ptaki również śpiewają, naśladując głosy innych ptaków i odgłosy oraz dźwięki z otoczenia, w którym przebywają. Śpiewne naśladownictwo stosują tak zwane ptaki mimetyczne. Prawdopodobnie po to, aby zmylić drapieżnika, poinformować o granicach swojego terytorium, ostrzec innych przed niebezpieczeństwem lub porozumieć się z członkami własnego stada.

 

W większości znamy te ptaki. Między innymi są to: sójka zwyczajna, szpak zwyczajny, drozd śpiewak, dzierzba gąsiorek i skowronek polny. Zobaczymy je na skraju lasów, zadrzewień oraz na  otwartych przestrzeniach pól i łąk, na odszarach podmiejskich i wiejskich. Sójki, śpiewaki i szpaki pojawiają się także w okolicy naszych siedzib. Sójka jest osiadła. Szpaki i drozdy śpiewaki są częściowo wędrowne. Zaś gąsiorki i skowronki odlatują od nas jesienią.

 

Sójkę zwyczajną (Garrulus glandarius) można bez trudu rozpoznać po niezwykłym połączeniu ciemnej i czerwonobrązowej barwy z niebiesko-czarnym prążkowanym skrzydełkiem. Podobnie jak inne krukowate sójka jest bardzo inteligentną i sprytną indywidualistką. Zaniepokojona skrzeczy. Potrafi naśladować głosy szpaka, jastrzębia, myszołowa, miauczenie kota, nawet pisk kół drabiniastego wozu.

 

 

  

Szpak pospolity (Sturnus vulgaris) wiosną ubrany jest w czarną godową szatę z białymi plamkami, metalicznym fioletowym połyskiem na głowie oraz zielonkawym na grzbiecie. Często obserwujemy lecące i wspólnie żerujące duże stada tych ptaków. Latem bywają intruzami w sadach, udowadniając, że są wielkimi amatorami czereśni i wiśni. I tak, jak sójki, szpaki są aktorami obdarzonymi niezwykłym talentem i zdolnością szybkiego uczenia się. Wiosną odzywają się swoim wspaniałym głośnym klekotaniem, ćwierkaniem, skrzeczeniem i gwizdami. Szpak potrafi naśladować nie tylko odgłosy innych ptaków, ale nawet ludzki głos. Często improwizuje, łącząc poznane głosy z własnym śpiewem, powtarzając jeden wers wiele razy. Większość szpaków zimuje w południowej Europie, Afryce i południowej Azji

 

 

 

      Samiec drozda śpiewaka (Turdus philomelos) śpiewa pięknie i donośnie wysiadując na najwyższej gałęzi drzewa. Ten same motywy powtarza dwa lub więcej razy. Ptak może mieć w repertuarze kilkadziesiąt „utworów”, a  wiele z nich zapożycza od swoich rodziców i od innych ptaków. Śpiewak potrafi udawać nawet dźwięki wydawane przez przedmioty na przykład dzwonek telefonu. Drozd  w swojej łacińskiej nazwie ma przypisane ściśle określone talenty. Po grecku philo znaczy„kochać”, a melos oznacza „śpiew”. Operowe szlify posiada jednak tylko samiec, chociaż z wyglądu obie płcie niczym się nie różnią. Posiadają  brązowy wierzch ciała, oliwkowy kuper i pokrywy nadogonowe oraz pomoarańczowy ogon i wierzch głowy. Kremowy spód ciała upstrzony jest gęstymi brązowymi plamkami. Śpiewak jest gatunkiem wszystkożernym, ale w wykwintnej restauracji zamówiłby ślimaki. Kelner na pewno zaproponowałby popularne u nas winniczki. Drozd jednak wolałby wstężyki gajowe z muszlami w kolorowe paski, które są jego przysmakiem, a których pewnie nie znalazłby w menu naszego wykwintnego lokalu. W naturze wstężyki dość łatwo znaleźć, ale kiedy drozd nie ma pod dziobem takiego wstężyka, wówczas zadowala się winniczkami. Wtedy jednak zachowuje się jak wybredny klient w restauracji: trochę poskubie, podziobie, urwie tu i tam, a resztę zostawi. No chyba, że ktoś podsunie tego wstężyka...

Śpiewak opanował własną technikę dobrania się do mięsa mięczaka. Rozbija muszlę, używając w tym celu kamienia, pełniącego rolę kowadła. Drozd śpiewak zimę spędza w południowej Europie, Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie.

 

 

 Dzierzba gąsiorek (Lanius collurio) jest naszą pospolitą dzierzbą. Ptaki czatują w dobrze wyeksponowanych miejscach. U przedstawicieli tego gatunku występuje wyraźny dymorfizm płciowy. Najbardziej widoczną cechą samca jest czarna maska wokół oczu ciągnąca się do rdzawego grzbietu, jasnoszara głowa i nieco różowy spód ciała. Samica jest mniej intensywnie wybarwiona i nie ma czarnej maski. Łacińska nazwa rodzajowa Lanius znaczy rzeźnik i dobrze oddaje zachowania tych ptaków. Mają one bowiem instynkt bezwzględnego łowcy. Nazwa dzierzby gąsiorka pochodzi od wydawanego przez nią głosu przypominającego gęganie gęsi. Samce w okresie lęgowym są bardzo rozśpiewane. Śpiewają przeciągle, cicho i szczebiotliwie, często naśladując głosy innych ptaków. Poza tym wydają również ostre, monotonne, powtarzające się odgłosy. Gąsiorki odlatują do Afryki.

 

 

  

Skowronek polny, rolak (Alauda arvensis) to ptak lęgowy krajobrazu rolniczego. Jest jednym z najbardziej znanych ptaków. Przylatuje w marcu a czasem już pod koniec lutego. Jest rozpoznawalny dzięki donośnym koncertom, które rozbrzmiewają niemal nad każdym polem uprawnym. Ptak ma plamkowane upierzenie brunatnoszare, spód ciała białawy z kreskowaną piersią. Na głowie posiada niewielki zawadiacki czub. W czasie lotu widać jego trójkątne skrzydła. Samiec śpiewa w długim locie tokowym. Melodia jest perlista, złożona z wibrujących, szybkich i wysokich treli. Kontynuuje śpiew także wtedy, gdy samica buduje gniazdo i wysiaduje jaja. Skowronek umie naśladować głosy innych ptaków i  niezmordowanie koncertować przez cały dzień. Zimuje w basenie Morza Śródziemnego lub w Europie Zachodniej.

 

 

  Podczas wiosennych spacerów i wycieczek znajdziemy się w muzycznym teatrze natury, w którym śpiewające ptaki grać będą swoje role. Każdorazowe koncerty i wspaniałe improwizacje stanowią niepowtarzalny spektakl przyrody, na który nie musimy kupować biletu.

 

  Maria Olszowska

 

 

 

 

Występuje na terenie całej Polski, a jednak jest mało znana. Żaba trawna (Rana temporaria) to płaz bezogonowy. Jednych zachwyca niebanalną, oryginalną urodą zaś w drugich budzi odrazę i strach. Wszak żaba, jak żaba, brzydkie to i wstrętne....

Padlinówka cesarska, gnojka wytrwała, ścierwica mięsówka to pospolite muchówki. Nadane im polskie nazwy nie kojarzą się najlepiej, jednak dobrze oddają biologię tych owadów.

Trwa Dekada Bioróżnorodności ogłoszona przez ONZ (2011-2020). Narody Ziemi w tym okresie starają się zwrócić uwagę na zagrożoną różnorodność biologiczną. Akcentują wartość kulturową, przyrodniczą i gospodarczą bioróżnorodności. Bioróżnorodność ma bowiem podstawowe znaczenie zarówno dla ewolucji organizmów jak i dla zachowania mechanizmów, które podtrzymują życie na naszej planecie. Warto zastanowić się nad tym przesłaniem.

                         Na Ziemi żyje oszałamiająca liczba gatunków. Ludzie posiadają imiona i nazwiska, które ich identyfikują. Także organizmom (zwierzętom, roślinom, grzybom, bakteriom i innym) nadano nazwy. Słownictwo gatunków wyrażone w ojczystym języku danego kraju często różniło się między poszczególnymi regionami, przyczyniając się do wielu nieporozumień. Nie inaczej jest w Polsce. Na przykład ptak kukułka nazywany tak w jednym rejonie, w drugim ma nazwę zazula, a jeszcze w innym rejonie gżegżółka.

        W przyrodzie zapanowała jesień. Kolorowy spektakl rozpoczął się we wrześniu, ale apogeum barwnych zmian podziwiamy w październiku. Różnobarwność jesieni widoczna jest najwyraźniej w liściach drzew liściastych. Za ich barwy odpowiada mieszanka wielu pigmentów, których skład ilościowy jest odmienny u różnych gatunków drzew. W liściach zazwyczaj najwięcej jest zielonych chlorofili, mniej jest żółtych ksantofili, pomarańczowych karotenów oraz antocyjanów-barwników czerwonych, niebieskich i fioletowych. Aby widzieć kolory potrzebujemy światła. Co ciekawe, światło jest białe, choć to mieszanina różnych barw. Każdej z barw przypisany jest inny zakres długości fali. Każdy z liściowych pigmentów część świetlnych fal pochłania a część odbija. W naszych oczach świat ma kolor fal odbitych. Na przykład ksantofile odbijają fale w zakresie barw żółtych, dlatego liście z ksantofilami mają kolor złota. Natomiast chlorofil nie potrafi pochłaniać fal świetlnych w zielonym zakresie widma, więc je odbija. To dlatego widzimy liście w barwach zielonych.

Zapraszam na nie koszone, dzikie, kwietne łąki. Wiosną i latem zachwycają ogromem kolorowych roślinnych kwiatów, które stanowią pożywienie i schronienie dla wielu gatunków zwierząt. Pozornie spokojne życie łąki nie jest jednak sielanką. Wśród łąkowych roślin nieustannie trwają zmagania o życie. Jest to trudna sztuka mierzenia się z przeciwnikiem, aby się najeść, ale samemu nie zostać zjedzonym. Organizmy w toku ewolucji „wypracowały”rozmaite strategie. Przyjrzymy się kilku taktykom stosowanym przez owady.