Lato tuż, tuż. Koniec roku szkolnego również, więc klasa 1a pod opieką wychowawczyni p. Katarzyny Galińskiej i p. profesor Karoliny Kodź –Wichowskiej postanowiła wykorzystać piękną pogodę i nadmiar energii i wyruszyć malowniczą rzeką Krutynią na poszukiwanie przygody. Do kajaków wsiedliśmy w Krutyni zaraz za mostem, gdzie czekał na nas sprzęt przygotowany przez p. Wieczorka i dwóch silnych ratowników ratownictwa wodnego.
Trasa wiodła od Krutyni do Ukty. Rodzice jednego z naszych klasowych kolegów - państwo Wieczorek mniej więcej w środku trasy przygotowali nam ognisko i sprzęt do pieczenia kiełbasek, poczęstowali własnoręcznie upieczonym ciastem marchewkowym i przekładańcem z galaretką ( pycha, palce lizać!). W Wojnowie na plaży co niektórzy odważniejsi zażyli kąpieli wodnej a niektórzy kąpieli w piasku. Mogliśmy również podziwiać widoki z niedawno postawionej wieży widokowej. W trakcie rejsu nie zabrakło wyścigów oraz potyczek wodnych. Zdarzały się również wpłynięcia w trzciny lub na wystające z wody pnie drzew. Jednak całość przebiegła bez niespodzianek a cała zabawa była przednia. Niech żałują Ci, których z nami nie było.


















