• 1.jpg
  • 22.jpg
  • 2020_1b.jpg
  • s5.jpg

Nie zdalnie, a realnie i z rozmachem odbył się w poniedziałek 4 października 2021r. rajd rowerowy klasy II a. Uczniowie, po ubiegłorocznej przymusowej izolacji spowodowanej pandemią, spragnieni wspólnych przedsięwzięć i przeżyć, sami zaproponowali rowerową eskapadę.

Propozycja została z entuzjazmem przyjęta  przez wychowawcę klasy (niżej podpisana), a także przez p. dyrektora Jana Pardę oraz p. Tomasza Jaśniewskiego, którzy podjęli się sprawowania opieki nad uczniami w czasie wyprawy.

W poniedziałek już przed ósmą rano uczniowie zaparkowali przed szkołą swoje rowery, a sami udali się na lekcje. Rajd rozpoczął się po czwartej godzinie lekcyjnej i odbywał się częściowo w ramach zajęć lekcyjnych, a częściowo w czasie pozalekcyjnym.

Trasa rajdu : 

Piękne widoki, słoneczna aura, doskonałe towarzystwo, świetne humory rekompensowały trudy trasy. Gdy zdarzyły się nieco trudniejsze podjazdy, pojawiały się pot i łzy:), ale były to tylko krótkie chwile słabości. Zachętą do pokonania przeszkód była obietnica jazdy z górki:) Przejechaliśmy około 30 km(!) w czasie trochę dłuższym niż pokazany na mapie, ale ideą rajdu nie była sportowa rywalizacja, a zbudowanie klasowych więzi i podniesienie poziomu endorfin. 

Dodatkową atrakcją w czasie rajdu był odpoczynek w ogrodzie Państwa Szczepkowskich w Probarku, którzy przygotowali dla uczniów ognisko i nakarmili tych, którzy zapomnieli prowiantu. W drodze powrotnej grupie rowerzystów udało się przejechać fragmentem nowo wybudowanej ścieżki rowerowej przy trasie Mrągowo – Kosewo, co zapewne będzie zachętą do korzystania z niej w przyszłości.

„To kara za ubiegłoroczny zdalny wf ”  - z uśmiechem podsumowała rajd jedna z jego uczestniczek. Jednak w kolejnym dniu wszyscy "rajdowcy" stawili się w szkole w doskonałej kondycji i z apetytem na kolejny rajd. Kara, a smakowała jak nagroda!

Renata Nowotnik