29 października szczęśliwi ochotnicy z klas pierwszych i drugiej wyruszyli wraz z p. dyrektorem Janem Pardą i p. J. Turowską na przygodę, której celem było posadzenie nowego kawałka lasu.
Wyprawę zaczęliśmy od spaceru ścieżką edukacyjną wokół pałacu w Sorwitach, podczas którego p. nadleśniczy Jarosław Błyskun zaprezentował nam poszczególne gatunki drzew, podzielił się ciekawostkami regionu (zobaczyliśmy półki kamienne po winnicy, która niegdyś byłą częścią ogrodu pałacowego), opowiedział o gospodarce leśnej - "Tak, pamiętajmy, że lasów w Polsce przybywa!"
Następnie udaliśmy się na miejsce docelowe, czyli do Janiszewa, gdzie - na działce zakupionej przez nadleśnictwo - sadziliśmy sadzonki dębu szypułkowego. Zapał był wielki, choć nie wszyscy z nas, byli odpowiednio przygotowani, aby wejść w kalosze, stanąć w zagonach. Zwyczajnie bowiem - kaloszy nie mieli, teren zaś delikatnie mówiąc, był wymagający. Wszyscy jednak zjedli własnoręcznie upieczone kiełbaski (z prawdziwą bułą poznańską), co zdecydowanie wpłynęło na jeszcze lepsze humory, choć te od początku wyprawy nam dopisywały.
Co do sadzenia - niektórzy mówili, że Pan Dyrektor posadził drzewek najwięcej - kto liczył, ten wie :-)
Panu Jarosławowi Błyskunowi pięknie dziękujemy za wspaniałą wyprawę i wszelkie ciekawostki, którymi zechciał się z nami podzielić. Pracownikom lasów za współpracę i poczęstunek.
Niech długopisy od pana nadleśniczego (zgodnie z obietnicą) przynoszą nam szczęście na sprawdzianach!
Dziękujemy i do następnego razu!



















